Marketing na wesoło. Wyjaśnienie podstawowej terminologii marketingu. (przykład 1)

8-O Marketing z przymrużeniem oka 8-O

czyli jak zwykle o blondynkach.

marketing na wesoło 8-O W sposób bardzo skojarzeniowy, ale przy tym bardzo łatwy do zapamiętania, przedstawiamy wyjaśnienie bardzo trudnej terminologii marketingowej. Zanim przystąpimy do poważnego omawiania spraw marketingowych popatrzmy na ten temat z przymrużeniem oka.

Teksty publikowane poniżej poniżej nie są żadnym wynalazkiem. Od lat (znaleźliśmy wpisy z 2006 roku) krążą po internecie w różnych, mniej lub bardziej atrakcyjnych wersjach. Zespół Projektu IQ-@rius zebrał je do kupy, usystematyzował, uatrakcyjnił, połączył  z naszym internetowym słowniczkiem wyrażeń marketingowych – i ten sposób powstał chwytliwy artykulik, który wypozycjonował się sam z siebie dzięki teorii antyindeksacji relatywnej na frazę Marketing na wesoło.


MARKETING NA WESOŁO

  • Research

    Jesteś facetem. Przychodzisz na imprezę. Siedząc przy barze z kolegą z pracy od niechcenia rzucasz pytanie: ” Jak myślisz. Która z obecnych tu blondynek może być najlepsza w łóżku?” To jest RESEARCH.

  • Marketing bezpośredni

    Jesteś atrakcyjną blondynką. Na imprezie widzisz atrakcyjnego faceta, podchodzisz i mówisz: „Jestem dobra w łóżku.To jest Marketing bezpośredni.

  • Marketing perswazyjny

    Jesteś atrakcyjną blondynką. Na imprezie widzisz atrakcyjnego faceta, podchodzisz i mówisz: „Jestem dobra w łóżku.” Facet na to: „E tam, bujasz.” Dodajesz: „Wszyscy tak mówią. Chcesz się przekonać?To jest Marketing perswazyjny.

  • Marketing wirusowy

    Na imprezie przy barze siedzi dwóch facetów. Jeden z nich wskazuje drugiemu atrakcyjną blondynkę i mówi: „Ta laska jest świetna w łóżku. Polecam.” Po chwili ten drugi pije drinka przy barze ze swoim innym kolegą. Pokazuje mu wymienioną blondynkę i mówi: „Słyszałem, że ta laska jest świetna w łóżku. Polecam.” Następnego dnia ten trzeci opowiada czwartemu przez telefon wrażenia z imprezy i mówi: „Wiesz, była tam taka blondyna co jest niesamowita w łóżku. Polecam”. To jest marketing wirusowy.

  • Telemarketing

    Jesteś atrakcyjną blondynką. Na imprezie widzisz atrakcyjnego faceta, prosisz go o numer telefonu. Następnego dnia dzwonisz i mówisz: „Jestem dobra w łóżku.To jest Telemarketing.

  • kreatywność marketingowa

    Spotykasz na imprezie sympatycznego chłopca. Podchodzisz do niego i mówisz: „Wiesz, miałam dziś sen. Leżę na jedwabnym prześcieradle i rozpiera mnie ochota i coś mnie tak swędzi  w środku, jednakże świat jest cały wyludniony i nie uświadczysz ani jednego faceta. Cała moja wiedza w temacie Kamasutry nie jest już nikomu potrzebna. Koszmar, nie? Co, słucham? Chcesz, abym Ci udzieliła kilku lekcji?” Jest to podejście kreatywne do biznesu (lektura obowiązkowa:  ).

  • PR – Public Relations

    Jesteś atrakcyjną blondynką. Na imprezie widzisz atrakcyjnego faceta, wstajesz, poprawiasz fryzurę i podchodzisz. Stawiasz mu drinka. Mówisz kilka komplementów, przy czym napomykasz jak dobra jesteś w łóżku. To się nazywa Public Relations.

  • CRM – Customer Relationship Management

    Jesteś atrakcyjną blondynką. Jesteś na imprezie i widzisz atrakcyjnego faceta którego już raz spotkałaś. Rozpoznajesz go, odświeżasz mu w pamięci znajomość i pytasz: „Pamiętasz, jak dobra jestem w łóżku? To się nazywa Customer Relationship Management (CRM).

  • Partnerstwo strategiczne

    Ty i Angelika jesteście blondynkami. Chodzicie razem na imprezy. Angelika ma fajny tyłek, Ty zaś masz fajne piersi. Panowie muszą się jednak zgodzić się na jeden warunek: jesteście razem. To się nazywa Partnerstwo strategiczne.

  • Branding czyli marka

    (1) Jesteś atrakcyjną blondynką. Na imprezie widzisz atrakcyjnego faceta. On podchodzi i mówi: „Słyszałem, że jesteś świetna w łóżku.”  To jest uznana marka, czyli Branding.

    (2) Jesteś atrakcyjną blondynką. Miałaś chandrę i nie poszłaś na imprezę. A tu, wszyscy obecni plotkują na temat tego, że jesteś rewelacyjna w łóżku. To jest dobrze wypromowana marka.

  • Marka

    Inna wersja powyższego przykładu znaleziona na blogu Przytaczamy za autorem wraz z jego komentarzem.

    Jesteś na przyjęciu i widzisz fantastyczną dziewczynę. Ona podchodzi do Ciebie i mówi: „Słyszałam, że jesteś świetny w łóżku „. To się nazywa MARKA. Co by nie powiedzieć, wszystko zmierza ku temu, aby budować własną markę! Kiedy będziemy to robić we właściwy sposób, to ludzie sami do nas przyjdą i zechcą z nami współpracować, a nie na odwrót. Budowanie marki nie jest procesem błyskawicznym. Zaufania nie zdobędziemy w tydzień. Trzeba na nie pracować non stop i odpowiednio zasłużyć. Chociaż wszystkich nikt nigdy nie zadowolił i nie zadowoli. Nie mniej jednak warto dbać o swój wizerunek i starać się o budować swoją markę na solidnych fundamentach.
  • Przywiązanie do marki

    Jesteś facetem i wciąż chodzisz na imprezy z ta samą dziewczyną. To się nazywa przywiązanie do marki.

  • Merchandizing

    Jesteś atrakcyjną blondynką. Wchodzisz na imprezę i widzisz atrakcyjnego faceta. Podchodzisz do niego i mówisz:”Jestem dobra w łóżku.” Następnie, dyskretnie pokazujesz mu kawałek piersi z sutkiem. To się nazywa Merchandising.

  • Dywersyfikacja usług

    Jesteś atrakcyjną blondynką. Będąc na imprezie widzisz atrakcyjnego faceta. Podchodzisz do niego i mówisz:”Jestem dobra w łóżku.” On nie reaguje. Dodajesz. „Równie dobrze pływam nago w basenie”. To się nazywa dywersyfikacja usług.

  • Reklama kontekstowa

    Na imprezie przy barze siedzi dwóch facetów. Jeden z nich wskazuje drugiemu atrakcyjną blondynkę i mówi: „Ta laska jest świetna w łóżku. Polecam.” To jest reklama, której treść jest dopasowana do zawartości.

  • Nieuczciwa reklama

    Jesteś facetem. Podchodzisz do atrakcyjnej blondynki na imprezie i mówisz: „Jestem fenomenalny w łóżku, potrafię spędzić całą noc kochając się bez przerwy.To nazywa się Nieuczciwa reklama i jest karane w większości krajów UE

  • Nisza rynkowa

    Jesteś atrakcyjną blondynką. Zostałaś zaproszona na uroczystość przysięgi kadetów. Wchodzisz. Stu chłopa jak dęby. dziewięćdziesiąt osiem (98) matek w chustach lub w kapelusikach, i ty jedna. To się nazywa nisza rynkowa.

  • Grupa docelowa

    Jesteś atrakcyjną blondynką. Na imprezie, widzisz muskularnego faceta. Podchodzisz do niego i mówisz: „Jestem dobra w łóżku.” Facet odpowiada: „Nic z tego, wolę facetów”. To jest źle dobrana grupa docelowa.

  • Aprecjacja

    Jesteś facetem. Siedzisz przy barze i słyszysz od znajomego: „Twoja blondyna to lacha i ma coraz lepsze wzięcie”.  To się nazywa aprecjacja.

  • Deprecjacja

    Jesteś facetem. Siedzisz przy barze i słyszysz od znajomego: „Zmień tę blondynkę, bo ma coraz słabsze notowania wśród znajomych”. To się nazywa deprecjacja.

UWAGA!!!

Znajdujesz się na specjalnie wypozycjonowanej stronie internetowej z użyciem antyindeksacji relatywnej. Znaczy to, że w fazie konstruowania tego artykułu nie było planowanie pozycjonowanie na specjalnie wyselekcjonowane słowa. Kilkumiesięczna praktyka wykazała, że najbardziej popularna Fraza, która prawdopodobnie cię tu przyprowadziła to:

Marketing na wesoło

Zastanów się. To może to być twoja strona sponsorowana. Skontaktuj się z nami. Projekt IQ-@rius!

A teraz z innej beczki:

Szef wzywa swojego najlepszego marketingowca i powiada:

Słuchaj – mówi – mamy kiepskie notowania w prasie, wymyśl coś. Ale ma być tanio, żeby wszystkie media o tym mówiły i żeby pracownicy też byli zadowoleni.
Facet chwilę się zastanawia…  Mam – mówi po chwili:

Najlepiej by było, gdyby pan się powiesił. Sznurek tani, wszystkie media napiszą, a i załoga się ucieszy!

A na zakończenie!!!

Materiał wideo opublikowany na YouTube gdzie definiowanie pojęć marketingowych oparte jest na tej samej zasadzie co u nas, z tą drobną różnicą że podejście łóżkowe zostało zastąpione propozycją małżeńską – co samo w sobie nie jest już takie dowcipne. Niestety całość jest po angielsku i do tego bardzo szybko powiedziane.

Marketing na wesoło!

Sprawdź jak to wygląda na całym ekranie

 

Dodaj komentarz