Jak nie należy traktować klienta. Unikanie rozmowy telefonicznej z klientem powoduje tylko zaognienie sytuacji. (Biznesowy savoir-vivre)

8-O Jak nie traktować klienta 8-O

Materiał szkoleniowy z życia wzięty

projekt iqarius - materiał szkoleniowy 8-O Materiał szkoleniowy dla właścicieli lub menadżerów startup’ów internetowych. Dla pokazania na konkretnym przypadku „Jak nie należy traktować klienta” posłużyliśmy się e-mailem przesłanym nam przez znanego nam przedsiębiorcę zza oceanu.  Jest to realny przypadek jaki zaistniał w kontaktach biznesowych. Pewne pieniądze zostały zainwestowane w obiecującą firmę internetową, natomiast zobowiązania firmy względem inwestora nie zostały dopełnione a pieniądze gdzieś się rozpłynęły. 
Wszystko jest o tym jak sfrustrowany klient uskarża się na brak kontaktu telefonicznego. (Dane rozpoznawcze zostały usunięte z e-maila. Tekst został wyedytowany przez redakcję) Wnioski same się nasuwają. Chyba się łatwo domyśleć dlaczego w kasie tej firmy nigdy nie było i nie będzie pieniędzy?


Unikanie rozmowy telefonicznej.

Dnia 13 lutego 2012 roku, o godz 14.19 jako klient wykonałem międzynarodową rozmowę do biura Firmy Znanej przy ul. Znanej 100/100 w Warszawie posługując się oficjalnym numerem telefonu wylistowanym na Waszej stronie internetowej w dziale kontakt.

Telefon odebrała osoba o głosie męskim (nie przedstawiając się ani z nazwiska ani nie przedstawiając firmy, którą reprezentuje). Przedstawiłem się i poprosiłem o rozmowę z panem o Znanym Nazwisku. Najpierw uzyskałem informację ze „za chwilę” potem ze ” pan o Znanym Nazwisku jest na drugim telefonie – „Co przekazać?” kiedy powiedziałem że – „Poczekam chwilę” nastąpiła krótka chwila milczenia i zostałem rozłączony”.

godz 14.24 Przy ponownej próbie połączenia nikt nie podnosił słuchawki przez ponad minutę. Zwątpiłem.

godz 14.52 i 14.53 Za drugim razem połączyłem się z firmą i zostałem poinformowany że pan o Znanym Nazwisku wyjechał na pilne spotkanie. (Na moje wyraźne zapytanie osoba rozmawiająca ze mną tym razem przedstawiła się)

godz 16.04, godz 16.20, godz 16.44 – Nikt nie podnosi słuchawki. Nie ma przekierowania na voice mail. Klient nie wie co ma zrobić. Postanawiam wysłać oficjalnego maila do firmy Znanej.


Rozumiejąc że bieżące sprawy biznesowe są na pierwszym planie, a rozmowy z klientami co do których mamy zobowiązania finansowe nie są priorytetowe, usilnie chciałbym prosić pana o Znanym Nazwisku o skontaktowanie się ze mną w sprawach omawianych poprzednio a do tej pory niezrealizowanych. Przede wszystkim bardzo ważna jest dla mnie sprawa przywrócenia istnienia na internecie strony internetowej „o znanej nazwie”, co pan o Znanym Nazwisku mi obiecał a  pieniądze na tę intencję zostały jemu wysłane jeszcze w grudniu 2011 roku. Do chwili obecnej zobowiązanie nie zostało wykonane.

Ponieważ moje dzisiejsze próby kontaktowe spełzły na niczym, niniejszym proszę pana o Znanym Nazwisku o wykonanie rozmowy telefonicznej do mnie do USA. Osiągalny jestem nawet do godziny 3.00 nad ranem waszego czasu lokalnego. pod telefonem domowym (000) 000-0000 lub komórkowym (000) 000-0000. Oba te numery są panu o Znanym Nazwisku dobrze znane. Oczekuję rozmowy wyjaśniającej brak realizacji jego zobowiązań.

PS.
Obawiam się że unikanie przyjmowania telefonów od klienta nie odpowiadanie na zapytania mailowe do dobrych praktyk biznesowych nie należy. Obawiam się też że osoby pracujące w biurze Firmy Znanej nie były odpowiednio przeszkolone w zakresie public relationship. Gorąco polecam więc moje własne materiały szkoleniowe w formie przystępnej dla średnio inteligentnego umysłu publikowane na stronach Projektu IQ-arius. Do najbardziej adekwatnych w zaistniałej sytuacji  zaliczam: Niewybaczalne błędy w stosunku do klienta popełniane przez źle przeszkolony personel w firmie. Czyli na co powinien zwrócić uwagę początkujący biznesmen.

 

Pozdrawiam

Dodaj komentarz